moja jesień gra bossanovą...
Blog > Komentarze do wpisu
z duchem czasu nie ide ;)
Nie spodziewałam sie duchów dziś, aż do momentu jak do drzwi mieszkania zapukały duszki-chyba płci żeńskiej(nie wiem dokładnie...katar przesłania mi oczy:) i zażądały cukierków.
Ja od trzech dni nie wychodzę,za to"wyszły" mi całkiem cukierki z domu,bo jak wie ten i ów-cukierki a zwłaszcza ciemna czekolada to nie jest coś, z czym można mnie bezkarnie zostawić ...
tak więc nie miałam co dać dzieciątkom,oczywiście jest mi wstyd,choć właściwie to nie wiem dlaczego. Gdyby przyszedł stary koń z dynią i zażądał na tę okolicznośc słodyczy,to bym mu powiedziała,że ja niestety jako tradycjonalistka nie bardzo uznaję ideę tego święta tu na naszym polskim gruncie(
co oczywiście nie znaczy,że potępiam je w czambuł-tak gdzie jest tradycją od dawna-niechże będzie sobie ku uciesze dużych i małych). Ja już myślami jestem w dniu jutrzejszym i się emocjonalnie do niego przygotowuję.
Ale jak takie dyskusje wieść z dzieciątkami małoletnimi?
Cholera-te cukierki by się przydały...jednak.
Ale moje wyrzuty sumienia stłumiły słowa wygłoszone słodkim głosikiem przez "duszka" : "nie ma cukierków? to my pani drzwi pomalujemy!"
...boje sie sprawdzic
:D


poniedziałek, 31 października 2005, surfinia

Polecane wpisy

  • MY

    Jako kobieta mam do piłki nożnej stosunek średnio gorący- co nie znaczy : obojętny. ...Bo czasem trudno mi zrozumie ć  ,że pół Polski entuzjazmu

  • przesilenie i tak dalej

    P owinno się do góry skakać bo wiosna, nowe życie , krew powinna szybciej krąży ć bo w roślinach soki już dawno ruszyły,więc się dzięki temu stroją w k

  • "ale są jeszcze sprawy drobne, loty ptasie..."

    Świat wariuje , pędzi i zmienia się niekoniecznie na korzyść... I trudno obok tego przejść obojętnie, a chwilami tak wszystko przytłacza-tyle zła ludziom się dz

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2005/11/01 22:06:01
Ja tez jakoś nie mogę się przekonac do tych tradycji zachodnich. Może za mało telewizji ogladam?
-
2005/11/01 22:17:09
odwodnik-nie sądzę,żebyś za mało TV oglądała ;))
-ja jestem przekonana,ze wszystko powinno miec swoje miejsce ( i czas,ale to juz inna bajka...)
Cos co jest uzasadnione w jednym miejscu swiata,niekoniecznie musi miec swoje uzasadnienie w innym...
nasza tradycja jest inna niż amerykanska
i dobrze się broni:)
Amerykanie (ci rdzenni) preciez nie ida 1 listopada na groby,tylko sie bawią,bo to jest wpisane w ich obyczajowosc.
Nie pasuje mi indyk na Wigilie,ale Amerykanie mają to w swej tradycji,niech więc kazdy ma to,co lubi i w czym tkwi,nie?:)
Ostatnio uslyszalam,ze w Polsce usilowal ktps zaszczepic Swieto Dziękczynienia.
No to mnie troche zniesmaczylo...my mamy dosc wlasnych swiat i okazji.Nie musimy przejmowac calkiem nam obcych.
Co innego,jesli znajdujemy sie w kraju,w ktorym dana tradycja panuje-to wtedy jak najbardziej trzeba sie dostosowac i juz:)
-
2005/11/01 22:44:55
całkowicie się z tobą zgadzam. Nawet w kwestii ogladania telewizji:-)
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes