moja jesień gra bossanovą...
Blog > Komentarze do wpisu
wieje
Wieje jakby się powiesiło 120 zrozpaczonych ludzi.
Mam nadzieję , że ich ktoś odetnie...
nie lubie takiego wiatru. Jest posępny.
Kojarzy mi sie z czymś złym albo w najlepszym razie-przykrym.


Z ulgą myślę, że dziś nigdzie wychodzić nie muszę , a wiatru zza okna do domu nie wpuszczę,o nie ,  choć wali i łomocze w okiennice.
Pora chyba zakasać rękawy i wziąć się za domowe a zwłaszcza te przedświąteczne roboty "konkretniej". Harmonogram prac juz mam " w głowie" prawie gotowy.
Choć może jednak przyjemniej byłoby usiąść pod kocem z książką...albo spróbować przespać paskudną pogodę tak , jak czasem usiłuje sie przespać zmartwienia. Z nadzieją, że po przebudzeniu nie pozostanie po nich śladu.


piątek, 16 grudnia 2005, surfinia

Polecane wpisy

  • MY

    Jako kobieta mam do piłki nożnej stosunek średnio gorący- co nie znaczy : obojętny. ...Bo czasem trudno mi zrozumie ć  ,że pół Polski entuzjazmu

  • przesilenie i tak dalej

    P owinno się do góry skakać bo wiosna, nowe życie , krew powinna szybciej krąży ć bo w roślinach soki już dawno ruszyły,więc się dzięki temu stroją w k

  • "ale są jeszcze sprawy drobne, loty ptasie..."

    Świat wariuje , pędzi i zmienia się niekoniecznie na korzyść... I trudno obok tego przejść obojętnie, a chwilami tak wszystko przytłacza-tyle zła ludziom się dz

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2005/12/16 16:58:32
u nas jeszcze sypie mokrym śniegiem, więc ja też nigdzie nie wyłażę, chociaż na jutrzejsze śniadanie nie mam nawet okruszka chleba
-
2005/12/16 17:01:07
mozart64
do jutrzejszego ranka ma sie uspokoic nieco
mam nadzieję:)
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes