moja jesień gra bossanovą...
Blog > Komentarze do wpisu
nudny wpis wiosenno-przed-bożenarodzeniowy;)
Nie żartuję,nic a nic. Nudno i grypowo (lub paragrypowo,wiem,czepiam się;)
Dopiero dziś byłam w stanie świadomie spojrzeć przez okno za dnia,bo mi "zlewny"katar nie przysłania całego świata az tak, choć nie ułatwia życia nadal ;)
I szeroko otwieram "kaprawe" oczy:
-za oknem słońce, wiciokrzew wypuścił kwiaty, takoż klematis pojedynczy fioletowy kwiatek "na czujki" wysłał, pelargonie na balkonie kwitną jak głupie,
a ponoć i nasza różyczka postanowiła powitać Boże Narodzneie kwiatami-ale tego już nie sprawdzę,bo nie mogę wychodzić z domu...muszę wierzyć na słowo.
Oj,przyrodo,przyrodo...tak sobie westchnęłam, nie licząc na to,że cokolwiek to zmieni, a o kwiatkach napisałam z kronikarskiego obowiązku-licząc na to,że ktoś dopisze,co u niego kwitnie:) Nie tylko w ogródku czy na balkonie,może być- w głowie, w sercu...wiem,wiem, nie czas na serc kwitnienia-teraz ludzie myślą w popłochu co jeszcze trzeba jeszcze przed świętami załatwić...

piątek, 15 grudnia 2006, surfinia

Polecane wpisy

  • MY

    Jako kobieta mam do piłki nożnej stosunek średnio gorący- co nie znaczy : obojętny. ...Bo czasem trudno mi zrozumie ć  ,że pół Polski entuzjazmu

  • przesilenie i tak dalej

    P owinno się do góry skakać bo wiosna, nowe życie , krew powinna szybciej krąży ć bo w roślinach soki już dawno ruszyły,więc się dzięki temu stroją w k

  • "ale są jeszcze sprawy drobne, loty ptasie..."

    Świat wariuje , pędzi i zmienia się niekoniecznie na korzyść... I trudno obok tego przejść obojętnie, a chwilami tak wszystko przytłacza-tyle zła ludziom się dz

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2006/12/15 12:58:46
u mnie kwitnie jak szalona, chyba peonia się to nazywa, dostana w kwietniu na imieniny. Su, czyżby jakaś paskudna zaraza Cię śmiała dopaść?:(
-
2006/12/15 13:03:38
ano śmiała,śmiała, a ja myslałam,że nie do zdarcia ze mnie egzemplarz... ;)
ale przeżyje;) i jeszcze Śieta przygotuję(bo kto)tyle,ze mi troche to plany pokrzyżowało...to co miało być zrobione w tym tygodniu-poczka na przyszły...
-
2006/12/15 13:38:36
No to Wiosennych, Zdrowych i Pogodnych Swiat:-)
-
pasiwo
2006/12/15 14:13:47
a ja mysle, ze wlasnie zawsze jest czas na serc kwitnienie, bo serc kwitnienie jest niezalezne od pory roku, od anomalii pogodowo-przyrodniczych. Serce samo wie kiedy ma byc w rozkwicie:))
Zdrowka Ci zycze;))
-
2006/12/15 14:27:18
pasiwo
wiem:) ale prowokuje troszke;)

lizzado
dzieki wielkie:)a moze jednak troszke sniegu? ;)
wiosennie jak widać jest, jeszcze się okazało,że żółte niby-marerytki kwitną na balkonie,dopiero teraz zobaczylam:)
-
2006/12/15 15:25:02
No to się pochwalę, lada moment zakwitnie hodowany przeze mnie w doniczce stroczyk :)))
-
2006/12/15 18:56:44
no to ja sie pochwale tyz-cos mi "wykwitlo" na mej pieknej buzi ;)chyba odmlodnialam czy co w tym czasie jesienno-wiosennym ;)
-
2006/12/15 20:41:46
Szpetna, zaintrygowałaś mnie!
-
2006/12/15 21:34:50
szpetna mnie też, zeznawaj!
Su, z kronikarskiego obowiązku , u mnie w ogrodzie kwitna róże. Spod choxhoła wylazły. Kwitna jeszcze inne ale ja się na tych innych nie znam. Trawa mi urosła , słyszał kto o koszeniu trawy przed bożym narodzeniem??? Z niepokojem patrzę na jabłonkę, żeby tylko jej nie przyszło do głowy pąków puszczać.
-
2006/12/15 22:52:01
sz_czterdziestoletnia- to się nazywa "zachciewajka" :)))
-
2006/12/16 00:00:32
Mi kwitnie jeczmień na oku (ostatnio 40 lat temu) i dojrzewa w głowie chęc mordu na dwóch krasnalach (właściwie to jeden mi podpadł ale jako, ze ich nie rozróżniam utłuke dwóch, przecież 2x dozywocia mi nie dają).
-
2006/12/16 01:03:22
oj tez na to cierpialam jeszcze niedawno! wracaj do zdrowia kochana!
-
2006/12/16 05:56:26
A ja znam miejsce gdzie kwitnie ruja i porubstwo ale pora roku na to nie ma zadnego wplywu...
Su a moze Ci trzeba banki postawic albo pijawki przylozyc?? :)
Ja sie podejme :)
-
2006/12/16 12:50:48
Widziałem maleńkie listki na krzakach porzeczek. Żeby im tylko to nie zaszkodziło, bo jak nie będzie w przyszłym roku porzeczek, to nie chciałbym być w skórze tego, kto za to odpowiada.
Zdrówka życzę.
-
2006/12/16 15:32:32
moj storczyk juz zakwitl :))) swiat oszalal, a ja od tego kwitniecia mam katar sienny :]
-
2006/12/16 18:13:56
U mnie jakieś nawiedzone szafirki wylazły z ziemi:) Widać są niereformowalne, bo w poprzednim roku zrobiły to samo, i z lekka zmarzły (-28 stopni je złapało;)).
Świąt nie widzę i nie czuję… Zakupy niezrobione, prezentów nie będzie, a zamiast ozdób mam wiklinowy stożek z lampkami w środku. Ja może i jestem ryzykantka, ale półroczne, dzikie i zwariowane kocię i choinka, to jednak zbyt niebezpieczny zestaw;)

Widzę, ze mózg powoli;) wraca do pracy na większych obrotach:)? I tak trzymać!!!
-
2006/12/17 15:30:07
U mnie kwitną w głowie pomysły na ozdobienie świątecznego stołu... na samodzielne wykonanie kokardek do prezentów - każdy dostanie inną, z innymi niespodziankami w środku:) Kwitną mi w głowie nutkami piękne polskie kolędy , a nie tylko "White Christmas";)
A w ogrodzie pączkuje mi forsycja i mirabelki! To tyle zkronikarskiego obowiązku;)
Ps. Dopisałam Twój adres do moich linków. Mam nadzieję, że nie będziesz z tego powdu anmnie zła?
-
2006/12/17 15:47:23
bossa-nova
dziękuję za wizytę i za dopisa ie do linków:) Jakże możńa być"złym" o coś takiego?
...poza tym lubię bossa-novę tak w ogóle:)
-
2006/12/17 15:49:02
raritan
zwlaszcza pijawki bys przystawil najchetniej,hę? ;)
-
2006/12/17 15:59:19
przed snem dużo ciepłej herbaty i do tego setka gorzoły (najlepiej już do trzeceigo kubka herbaty z sokiem malinowym, zrobiłem tak z dwoma kubkami i do łóżka na autopilocie doszedłem, hehe... ciepła wódka wchodzi rapidalnie, hihi...). na drugi dzień jest dużo lepiej:) taki nielekarski sposób mojej babci, ale działa nieźle... zdrowia doktorko!
-
2006/12/17 16:21:19
codziennie spoglądam jak zaczyna wypuszczać mój hiacynt, znaczy się cebulka hiacyta. Pewnie na Święta nie będzie kwiatu, ale w styczniu myślę, że tak :)
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes