moja jesień gra bossanovą...
Blog > Komentarze do wpisu
a ja tam do 13 nie mam nic
"Nie mam nic" do trzynastego,nawet jeśli wypada w piatek i nawet jeśli ten piątek trzynastego STRASZY na początku,tak dla zasady :)
Zwykle w piątki z cyferka 13 -odpukuję dla bezpieczeństwa w "niemalowane"
czyli w głowę, to znaczy pomalowane czasem jest, ale z doświadczenia wiem,że głowa do odpukiwania jest o wiele lepsza niz taka na przykład deska:)
No i dziś nie odpukałam, bo zapomniałam.
Nie szkodzi, że już po wiejściu do pracy stoczyłam niewprawną acz skuteczną walkę z komputerem, który się zawiesił tak, że ni go dobrym słowem, ni przepisowymi działaniami ni...kopniakiem;) no ale jednak chyba moja determinacja z wpełznięciem pod biurko włącznie-zadziałała;)
Dwadzieścia minut później zepsuła się drukarka, którą chyba za pomocą czarów i guseł ( bo przecież nie z racji wprawy;) również sama naprawiłam,
mrucząc pod nosem,że "kobieta da sobie radę ze wszystkim"
Potem przestało grac radio z muzyką klasyczną,która jest balsamem na znękane nerwy;) ale to moja wina była, bo zaczepiłam nogą o kabel i wyrżnęłam, ale miękko.
Potem tylko dwa razy "strzeliły"bezpieczniki,ale przecież były w dobrym miejscu i co tam dla mnie wsadzic je na swoje miejsce? ;)
Trochę mnie zmartwiło, że nie udało sie przeforsowac pewnego mojego zamierzenia, sama nie wiem dlaczego- bo wykorzystałam wszystkie chyba środki persfazji. No ale za to nie mogę sobie zarzucic, że nie próbowałam. "Jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz" mawiała moja babcia i ja z tej mądrosci korzystam skwapliwie, kiedy wiatr zbyt silny albo przeszkoda na drodze.  Potknąć się  i upaść rzecz ludzka, dobrze potem szybko wstać i otrzepać się z korzu. Oraz powedrować dalej.

Całe szczęście,że dziś jest piekny dzień -byc może słońce od rana ozłacające miasto i myśli ludzkie-pomogło w przełknieciu drobnych niedogodności, które by może w dzień deszczowy i wietrzny doprowadziłyby do zgrzytania zębów.
Zdecydowanie- piatek,trzynastego nie jest najgorszą ze znanych mi dat... :)


piątek, 13 kwietnia 2007, surfinia

Polecane wpisy

  • MY

    Jako kobieta mam do piłki nożnej stosunek średnio gorący- co nie znaczy : obojętny. ...Bo czasem trudno mi zrozumie ć  ,że pół Polski entuzjazmu

  • przesilenie i tak dalej

    P owinno się do góry skakać bo wiosna, nowe życie , krew powinna szybciej krąży ć bo w roślinach soki już dawno ruszyły,więc się dzięki temu stroją w k

  • "ale są jeszcze sprawy drobne, loty ptasie..."

    Świat wariuje , pędzi i zmienia się niekoniecznie na korzyść... I trudno obok tego przejść obojętnie, a chwilami tak wszystko przytłacza-tyle zła ludziom się dz

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2007/04/13 17:23:30
i ja muszę przyznać, że najgorzej nie było, ale dzień się jeszcze nie skończył, więc może nie będę za bardzo chwalić :)
-
agnieszka_st
2007/04/13 17:38:59
Aaaaa, ot już wiem gdzie się cały pech trzynastopiątkowy skumulował ;D
-
2007/04/13 17:43:56
Agnes-jaki pech? to przeciez drobiazgi, o ktorych nawet nie wiem d;aczego napisalam.Zeby udowodnic,ze nic sie nie dzialo chyba;)
-
2007/04/13 17:47:15
Dla mnie ten piątek też jest całkiem ok (odpukać) ale przyznaję, że w pracy jak na ironię do mojego rannego "trzynasty wcale nie jest pechowy" było bardzo dużo wypadków :|
-
2007/04/13 17:55:48
Dla mnie piątek 13 -go jest zawsze dobrym dniem. Dziś też tak było - w samo południe spotkałam się ze znajomymi i miło spędziłam z nimi czas. W drodze powrotnej spacerek odbyłam, a potem mieszkanko bez żadnych przeszkód posprzątałam. Wesolutkiego weekendu.
-
2007/04/13 17:56:07
l.hussy
ale na szczecie Ty w nich nie uczestniczylas, za to bardzo tym ludziom pomoglas swoją pracą
-
2007/04/13 17:56:28
hanula
witaj w klubie:)
-
2007/04/13 17:56:56
to znaczy:"hanula witaj w klubie tych co walczą z mitem pechowego piatku 13":)
-
good_news
2007/04/13 18:02:59
Może być wspaniale uskrzydlający ten dzień mimo tego nawet, że się zgubiło klucze od mieszkania. Podejrzewam, że na parkingu, ale co tam:)
-
2007/04/13 18:22:52
Dzień jak każdy:) Czy 12 czy 13 czy 15 - nie ma różnicy:)
-
2007/04/13 18:26:35
good
no może...ale czy wymieniłaś zamki? ;)
-
agnieszka_st
2007/04/13 19:53:15
Takie drobnostki to jest właśnie pech, większe rzeczy to już zakrawa na mega-pech a;)
-
2007/04/13 19:56:25
Dzień dobry był, chociaż drukarka w robocie też mi siadła.

Najbardziej pechowy to był dla Jurka Marka, ale mu nie współczuję. I tak ma szczęście, że głupota nio boli.
-
2007/04/13 20:01:36
agnes
a ja sie caly czas upieram, ze to nie pech
gorsze rzeczy mi sie zdarzaly w zupelnie inne dni
a 13 maja urodzil sie moj syn.Jak nie kochac trzynastki?:)

wwwblog
ja mu tez nie wspolczuje temu Markowi Jurkowi
W ogole cyrk robią w tym sejmie,żeniujące
-
2007/04/13 22:12:56
Dzien jak codzien, mozna by rzec.Kazdego dnia, mniej lub bardziej walczymy z rzeczami martwymi, probujemy cos zalatwic, przeforsować, z roznym skutkiem.
Wiec nie ma co wierzyc w 13 piatek :)
Buziaki
-
agnieszka_st
2007/04/13 22:52:34
Surfinia, ja myślę, że Ty siłą umysłu i przekonań wykreowałaś ten dzień :D Dzynks chyba w tym, żeby każdy dzień traktować jak 13 piątek? ;))
-
2007/04/13 22:54:48
Na szczęście nic mi się nie wydarzyo, czego bym sobie nie życzyła!
-
2007/04/14 00:36:27
13 i w piątek pechowa data?
Alez skąd!
Pod tą datą urodziła sie moja córka.
Bez bólu, szybko i zdrowa (10 pkt chociaż 8 miesięczny wcześniak).
Ale jej sie chyba ta data nie podobał bo darła się wniebogłosy;)))
-
2007/04/14 14:25:17
w sumie mnie wczoraj nic zlego nie spotkało, troszke nerwów ale to normalne a ogólnie to spokojnie i wiem ze 13 piątek wcale nie taki zły
-
2007/04/14 19:11:19
13 i piatek to taki dobry temat do rozmowy, hi i nawet wielu rozmówców;) ja początek miałem kiepski, później już poszło. w te daty nie wierzę, dopiero w pracy się zorientowałem. /z tv - aborcja i lewatywa powoduja choroby, oo;)))/ miłego wieczorka ;))
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes