moja jesień gra bossanovą...
Blog > Komentarze do wpisu
.
Dzień miałam podły. Dopiero zaczynam się z niego otrząsać, a tu-a tu-bagatela-zbliża się dziewiąta wieczór.
Nikt mi nie umarł wprawdzie, nie wykryto u mnie ani u moich najbliższych ciężkiej choroby.Nie miałam wypadku. Nie zdradzili mnie bliscy sercu. Nie okradziono mnie. Nie było pożaru w mieszkaniu, powodzi ani innej plagi.

Ale ucierpiała moja godność.

Naruszenie ludzkiej godności w tym wymiarze-to zbrodna o dużym ciężarze gatunkowym ...a nikt za to nie karze!
Spotkanie na wysokim szczeblu-ja kontra kilka osób " z wyżyn"...
Wyszłam z tego spotkania z zaciśniętymi pięściami, ciekawe,czy jak mi się te pięści zaciskały to ktoś widział? mógłby...
Po dyskusji wyszłam szybko,żeby nie zauważyli , że mam ochotę się rozbeczeć z wściekłości, ponieważ na bezczelność jestem mało odporna.
Właściwie powinnam rzucić jutro podanie o zwolnienie z pracy (chociaż kocham - może raczej kochałam?) tę robotę.
Muszę się z tym przespać.

czwartek, 14 czerwca 2007, surfinia

Polecane wpisy

  • MY

    Jako kobieta mam do piłki nożnej stosunek średnio gorący- co nie znaczy : obojętny. ...Bo czasem trudno mi zrozumie ć  ,że pół Polski entuzjazmu

  • przesilenie i tak dalej

    P owinno się do góry skakać bo wiosna, nowe życie , krew powinna szybciej krąży ć bo w roślinach soki już dawno ruszyły,więc się dzięki temu stroją w k

  • "ale są jeszcze sprawy drobne, loty ptasie..."

    Świat wariuje , pędzi i zmienia się niekoniecznie na korzyść... I trudno obok tego przejść obojętnie, a chwilami tak wszystko przytłacza-tyle zła ludziom się dz

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2007/06/14 20:55:25
Godność? W IV RP? Ty se robisz jakieś jaja. Skąd w ogóle znasz takie słowa?
-
2007/06/14 20:57:08
wwwblog
dużo czytam ;) stąd znam różne egzotyczne słowa...
-
2007/06/14 21:11:05
Oj, dobiorą się do Ciebie, dobiorą; przesłuchają twoich pacjentów, skonfiskuja dokumentację, postraszą niektórych i zobaczymy, jak będziesz śpiewać.
-
2007/06/14 21:16:44
wwwblog
dostałam dziś ładne kwiaty. Kiedyś dawno temu komuś pomogłam i on przyniósł mi dziś mały bukiecik tak bez okazji.
Zastanawiam się czy to też może być użyte przeciwko mnie:) wychodząc ze szpitala rozglądałam się czy nie stoi radiowóz;)

co do śpiewu
wiesz...mam za sobą dwa lata kształcenia w klasie sopranu:)
-
2007/06/14 21:19:17
niestety powoli umiera wiara w ludzi, każdy patrzy tylko, żeby swój tyłek chronić, ale to nie Twoją godność naruszają a swoją
-
agnieszka_st
2007/06/14 21:58:47
Sen pomoże. Jeśli nie po jednej nocy to po kilku. Ściskam w trudnych momentach.
-
2007/06/14 22:04:47
Na spokojnie przemysl wszystko.Bedzie dobrze.Moja reakcja na wscieklosc sa zawsze lzy.Ale coz ,widocznie nie potrafimy tak jak inni wykrzyczec.Pozdrawiam:))
-
2007/06/14 22:20:17
Sopran, to mój ulubiony głos, więc choćby nie wiem co, ja będę słuchał.
-
2007/06/14 22:33:39
Powąchaj kwiatki, pomyśl o czymś miłym. Nie roztrząsaj.
-
2007/06/14 22:41:58
Ja wiem, łatwo się mówi, ale {nie polubię tego "ale"} -
jutro też jest Dzień.
A czasami to nawet Słońce świeci.
-
2007/06/14 22:54:39
krogulec14
-tego sie trzymam uparcie już od pewnego czasu i jakoś wychodzi:)
A słońce świeci to choćby nie wiem co... ;)

reiwsz
-usiłuję "nie roztrząsać" ale musze trochę, no nie jestem z kamienia,ale masz rację noc się zblizą,lepiej coś przyjemniejszego ,już miałam zepsuty caluśki dzień, to po co jeszcze noc...

wwwblog
-postaram się nie fałszować, choć przyznam szczerze,że ten sopran przeszedł mi w kiepski alt,bp szkolenie głosu było jak pisałam bardzo dawno temu i sama przerwałam, bo narzucany mi reżim z tym szkoleniem związany-był dla mnie nie do przyjęcia:)

gosiu60
-przemyślę, obiecuję:)
czasem można sobie popłakać,ale są okoliczności przy których nie wypada okazać słabości, by...nie dać satysfakcji niektórym... ;)

agnieszko_st
-ten uścisk jest bardzo cenny!:)

mozarcik
-ja sobie tez tak to tłumaczę...aczkolwiek owo spotkanie, które zresztą sama sprowokowałam dowiodło,że określenie:"szacunek dla drugiego człowieka i jego godności" to jest coraz częciej egzotyka...


-
2007/06/14 22:55:13
ściskam ciepło. Nie mam rady niestety.
-
2007/06/14 22:58:29
odwodnik
a ja wlasnie do Cieie zajrzalam:))
nie szkodzi
ja sama sobie tę radę jakoś wypracuję.
Bo muszę.
Ale grunt,że jesteś:)))
-
2007/06/15 00:16:28
Sle buziaki.
Cieple mysli.
-
2007/06/15 08:16:44
Wiesz, czasem ludzie bywają tacy... popełniaja błedy... mam andzieję, że kiedyś ktoś będzie się za to wstydził.
Ważne, zebyś miała czyste sumienie.
Pozdrawiam słonecznie
-
2007/06/15 08:32:59
tak mi przykro:( Mam nadzieję,że dziś będzie lepszy dzień.
-
2007/06/15 08:55:06
Ja też zawsze beczę z wściekłości i z żalu. Nie to, żebym chciała. Łzy same lecą bezwiednie i w dużych ilościach. Potem trochę pogadam do siebie, poprzekonuję się sama, że to inni są be, a ja cacy i mi przechodzi.
Myślę, że dzisiaj też już Ci przeszło (chociaż trochę).
Spokojnego dnia!
-
2007/06/15 10:53:05
oj znam to uczucie, znam doskonale, glowa muru nie przebijesz ... dzisiaj jest juz napewno lepiej :)
-
2007/06/15 10:53:20
Bardzo Ci współczuję. tu w Niemczech trzeba mieć jeszcze grubszą skórę. dyskusje są często bezczelnymi zagrywkami personalnymi, często poniżej pasa. O godności człowieka stoi wprawdzie w konstytucji, ale mało kto wie, jak to się pisze ("die Würde des Menschen ist unantastbar"). I nikomu właściwie nie chodzi o obrażanie innych, chodzi o przeforsowanie własnych interesów. POtem słyszy się odzywki: niech pan tego nie bierze osobiście. I oni rzeczywiście tak myślą.
Dziwne tylko, że kler zajmuje się wszystkim, tylko nie upadkiem wartości uniwersalnych.
-
2007/06/15 11:18:31
A u mnie "Umarłam" się powtórzyło, cóż umieramy po częstokroć...

Dasz sobie radę, spójrz na to tak "przynajmniej nie muszę umierać przez bliskich, a obcych mam gdzieś"
jeśli uwłaczyli Twej godności to na pewno z niskich pobudek. Tylko współczuć im bo pazerny dwa razy traci.

:*

-
2007/06/15 11:25:26
.
-
2007/06/15 18:00:56
jest mi zaledwie troszkę lepiej,ale tylko dlatego że sobie uparcie powtarzam,że "nie warto"tracić zdrowia na zmaganie się z draństwem.
Mam nadzieję,że przez weekend dojdę do jakiegoś sposobu w jaki moglabym zareagować trwalej i efektywniej niż buntem -bo ów bunt sprawia,że to JA odchorowuję -nie oni.
Narazie jest weekend zatem.
-
2007/06/15 22:21:29
13.12.1981 r. obudziłem się u cioci we Wrocławiu:}! Ciocia, wuj i tata powiedzieli mi, że "stan wojenny" został wprowadzony. Rozbawili mnie niczym dobrym dowcipem. Uwierzyłem gdy zobaczyłem pana w czarnych okularach. Ciocia bała się co dadzą nowe dni.
-
2007/06/15 22:39:43
Krogulcu
jak widać-bez względu na cięzar gatunkowy przeszłości -mnóstwo osób ma jakieś związki z Wrocławiem:)
-
2007/06/15 22:52:26
Piękne miasto!
-
pasiwo
2007/06/15 23:05:35
najrozsadniej przespac, bo emocje nie sa dobrym doradca.
Rozumiem Cie...
-
2007/06/15 23:56:57
Niejdnokrotnie nie mamy sily walczyc i odpierac beznadziejnych ataków i ta niemoc jest straszna! ale zycie toczy sie dalej, jutro tez jest dzien i mysle ,że to jutro przyniesie ukojenie i zadowolenie z pracy.......pomimo wszystko.
-
2007/06/16 03:03:52
Rozumiem Cię, tylko, ze czasem rozwiązania ostateczne, które mają wpływ na naszych bliskich, nie tylko na nas, nie są do obmyślenia w jedną noc. Może zrób naradę rodzinną, jak już prześpisz się z problemem?
-
2007/06/16 05:20:41
Miłego dnia Surfinio.
-
2007/06/16 12:08:28
dario
-narada rodzinna...to średni pomysł, jako że moja rodzina uważa ,że w tym wypadku natychmiast powinnam rzucić tę pracę w diabły ,natomiast dla mnie to nie jest takie ptoste. Musze to jeszcze przetrawić, bo jak napisała PASIWO -emocje bywają złym doradcą.
Zostawiłam problem na weekend samemu sobie. Może pomysł-jak go roziwązać po mojej myśli- sam mi przyjdzie do głowy:)

basiaj49 -witam w moich progach,miło Cię widzieć:)
Własnie-dobrze to ujęłaś: niemoc.
Na pewne układy powiedzmy "administracyjne" nie jestem w stanie nic poradzić...i to mnie wkurza czasem"do białośći" ;)

Krogulcu
miłego dnia również...widze,że Twój zacząl się dwie godziny przed moim:)
-
2007/06/16 15:41:25
Zamiast mówić "wstaje z kurami" to "wstaje z ptakami"

:))))
-
2007/06/16 16:37:32
citek
nie świńtusz;)
-
2007/06/16 17:08:21
Nie napisałam, że ptak WSTAJE :)))))
-
2007/06/16 17:25:28
;)
-
2007/06/16 21:57:38
suu - nie raz maiłem podobnie, to wpisane w życie ... daj spokój, odpuszczaj, nie ma co szargać nerwów, miłej nocki;))
-
2007/06/16 22:10:13
jura
nocki z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę...są moimi ulubionymi.
A co do odpuszczania-jedno da się odpuścić,a innego absolutnie nie, bo to by oznaczało-że człowiek daje się zeszmacić.
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes