moja jesień gra bossanovą...
Blog > Komentarze do wpisu
taki sobie..poczatek lata
Lato przywitało mnie duchotą od rana,potem deszczem i burzami, w międzyczasie kilometrami przebiegniętymi na obcasach, bo strajk -żeby mądrze i z sensem,bo pacjenci (oni u nas nie ucierpieli póki co i nie ucierpią-taką przynajmniej mam nadzieję...) -paradoksalnie pracy jest bardzo,bardzo dużo...bo obowiązki takie czy inne. W domu też bałagan,który trzeba uładzić.Zastanawiam się ile mi jeszcze dołoży życie codzienne obowiązków, bo póki co dokłada, a ja sobie radzę jakoś choć czasem padam na twarz jak wczoraj.
...martwię się i wściekam.Słucham dzienników i klnę. Oraz porównuje-bo jakże bardzo róznią się relacje telewizji publicznej z dziennikami Polastu czy TVN.
Czy te drugie są bardziej obiektywne? Nie zawsze, ale częściej-nie znaczy to,że "obiektywnie" według mnie to po "mojej myśli" -ale raczej bardziej wielowątkowo a nie tylko "po linii".
Nieprawda,że ludzie nas nie rozumieją! Spotkałam sie (ja na swój "prywatny" użytek) z wieloma słowami poparcia. "NIe odpuszczajcie"-powiedziała mi wczoraj starsza pani,nasza pacjentka.
"Ale pacjenci..wie pani, to zawsze moralny, etyczny problem"
"Pani doktor, pacjenci zrozumieją. trzymajcie sie-teraz-albo nigdy!"
Widzę,że społeczeństwo Warszawy też rozumie. Do wszystkiego trzeba dojrzeć... Ludzie wiedzą,że nie chcemy ich krzywdy.
Nie przekonują mnie twierdzenia, że pracownicy ochrony zdrowia rujnują wizerunek Polski w Europie,co z niedowierzaniem przeczytalam wczoraj. Bo to zakrawa na jakiś niesmaczny żart.
Jest nienajlepiej.Będzie pewnie jeszcze gorzej.
A ja z coraz wiekszym przekonaniem...nawet dumą noszę TO:

                                               

                                        

                                                         

czwartek, 21 czerwca 2007, surfinia

Polecane wpisy

  • MY

    Jako kobieta mam do piłki nożnej stosunek średnio gorący- co nie znaczy : obojętny. ...Bo czasem trudno mi zrozumie ć  ,że pół Polski entuzjazmu

  • przesilenie i tak dalej

    P owinno się do góry skakać bo wiosna, nowe życie , krew powinna szybciej krąży ć bo w roślinach soki już dawno ruszyły,więc się dzięki temu stroją w k

  • "ale są jeszcze sprawy drobne, loty ptasie..."

    Świat wariuje , pędzi i zmienia się niekoniecznie na korzyść... I trudno obok tego przejść obojętnie, a chwilami tak wszystko przytłacza-tyle zła ludziom się dz

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2007/06/21 23:29:35
Surfinko
Pacjęci rozumieją!!!Wiadomo, nie wszyscy, ale najwazniejsze,ze jest ch co raz wiecej.

Zycze siły,i wytrwalosci w godzeniu wszystkich obowiazkow.
Buziaki
-
2007/06/21 23:33:54
sie nie wypowiem, bo nie mam prawa, ale na moj rozum masz racje :)))
-
2007/06/21 23:34:27
Myślę, że większość ludzi was rozumie. Ale to mało. Ta k.....ka władza ma was i nie tylko was w głębokim poważaniu. Tak patrzę i myślę, że przyłączą się do was inni, bo i czasu dała władza wiele (do poniedziałku bodajże). Wizerunek to rujnują ci, którzy w dzieciństwie kradli i teraz ośmieszają nasz kraj na forum międzynarodowym.
Przepraszam, że wylewam żale.
Trzymaj się! Dobrej nocy - mimo wszystko!
-
2007/06/21 23:35:08
Popieram ze wszystkich sił i rozumiem. I mam ogromną nadzieję, że Wam sie uda... bo Wasza wygrana przekuje się na lepszą sytuację i dla nas - pacjentów.
Pozdrawia siostra i siostrzenica trzech pielęgniarek - Violet:)
-
2007/06/21 23:48:38
dianulko
ja myslę,że ostatnie wydarzenia w Warszawie dały ludziom wiele do myślenia...

marga
:)

rest5
-wiesz...tak bardzo bym chciała,żeby TO sie już skończyło..ale "góra" jest za bardzo przekonana o swej mądrości i słuszności i posługuje się metdami znanymi juz sprzed kilku dziesięcioleci...
Z kolei my-jesłi "odpuścimy" teraz to nastepnego takiego razu ...możemy nie przezyć. Mówię to i o Pacjentach.

cyferki
-Ty zatem wiesz dobrze,w czym rzecz...
-
2007/06/22 06:58:07
A ja pozwolę sobie wrócić do "kłębów dymu" w czystym środowisku. Wiesz Surfinio, ciekawym obserwacjom towarzyszą "tabuny" komarów. "Dymek" to taka zasłona "dymna" przed nimi. No dobra, wiem że te słowa to też taka zasłona. Zresztą już paru Twoich kolegów po fachu mówi mi bym skończył:{
Mi też {w nieomylności} ta władza kojarzy się z tą PeeReLowską. I, mówiąc delikatnie, choćby dlatego nie lubię jej.
Nie dajcie się!
-
ith
2007/06/22 10:57:15
Bylem na demonstracji w Warszawie i moge potwierdzic, ze ludzie ja popieraja. Z drugiej striny widzialem starszego pana, ktory wydzieral sie, ze pielegniarki chca obalic rzad i zarzucal im zdrade narodowa... Pomyslalem, jak ta wladza moze ludziom w glowach namieszac. Domagajac sie czegos tak banalnego jak polepszenie warunkow zycia mozna byc oskarzanym o zdrade.
Widzialem tez starsza pania z tekturowa tabliczka z napisem "Popieram strajk pielegniarek".
Rzad jak zwykle odwraca kota ogonem. To pielegniarki rujnuja wizerunek Polski na zachodzie, to one sa winne sytuacji w sluzbie zdrowia, to one poturbowaly swoje kolezanki a nie policja, to one nie sa przygotowane do rozmow i nie maja propozycji zmian w sluzbie zdrowia. Rece opadaja...
-
2007/06/22 11:05:27
zawsze się znajdzie taki co nie rozumie, najważniejsze, że Ty sama wiesz o co walczysz, a ja wiem, ze jestem wśród tych, którzy przyznają Ci rację
-
2007/06/22 11:09:39
Mieszkam w innym kraju, wiec moja opinia nie ma tu nic do rzeczy. Z niedowierzaniem patrze na to co sie dzieje w Pl. Rozumiem sluzbe zdrowia, ze wymaga sie tyle, odpowiedzialnosc najwieksza jaka moze byc, a wynagrodzenie? Przeciez to zakrawa na kawal. Widzialam ta reklame, ktora nie chcieli puscic w TV - o tym ile kto zarabia. Nie watpie, ze to prawda. Dupek w rzadzie ma jakies 55 tys, a lekarz 1.800! Smiac sie czy plakac? Decyzja strajku nie jest latwa decyzja, moge sobie wyobrazic jakie watpliwosci czlowiekiem targaja, no bo w koncu lekarz ma ratowac zycie. Ale na litosc boska te przeciagajace sie dyzury po iles tam godzin i jak potem lekarz ma dac prawidlowa diagnoze, kiedy ledwo na oczy patrzy? Surfino, rozumiem Twoje rozterki i serdecznie Cie sciskam.
-
ith
2007/06/22 12:46:38
Mozart63 ja nie pracuje w sluzbie zdrowia co oczywiscie nie znaczy, ze nie popieram protestu. Jak reagowac inaczej jesli wedlug badan 49% lekarzy zarabia 1500 zl. A kilka procent nawet 1300 (nie pamietam dokladnie). Wsrod pielegniarek jest pewnie jeszcze gorzej...
-
2007/06/22 22:23:42
Krogulec
ja Ci mówię-rzuć te fajki w diabły.Ale i tak nie rzucisz;)

ith
wiesz...zrobiłeś mi frajdę pisząc o tym,ze byłeś na manifestacji.Jakoś głownie znam ją z relacji tych co byli i z doniesień prasowych oraz z ust polityków...

pinesko
dokładnie tyle mam jak piszesz (po kilkunastu latach pracy) Plus kilka dyzurów.No ale słyszy się:'lekarz sobie dorobi".Ja już napisałam gdzie indziej-że pewnie,potem ma np. AŻ 5 godzin dla siebie,akurat tyle by się przespać i wejść w nowy dzień- np.na 24 godzinny dyzur...
Piszesz,że mieszkając poza Polską nie dowierzasz. Ja TU mieszkam i też..nie dowierzam...i nie chodzi mi juz może o te pieniądze tylko o FORMĘ w jaki się do nas(lekarzy i pielegniarek_podchodzi.
Przecież...każdy kiedys bdzie chory. Oby nas nie zabrakło wtedy...

Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes