moja jesień gra bossanovą...
Blog > Komentarze do wpisu
Nie wiem jak mam to napisać
Nie wiem jak mam to napisać, bo ..nie wiem.Więc napiszę po prostu.
Bo chodzi o kogoś innego, nie o mnie.
Przedwczoraj napisała do mnie takajedna_ja. Zwróciła mi uwagę na rzecz, o której myślałam juz od kilku dni,ale jakoś nie wiedziałam JAK to ugryźć i od której strony.
Jedna z nas...potrzebuje pomocy, jest chora, narazie w szpitalu w którym sie leczy-nie ma dla niej leku, nasza bloxowa koleżanka czeka zatem cierpliwie w
kolejce i... słabnie z każdym dniem.
Leku nie można dostać normalnie w aptece, ale szpital mógłby jej go sprowadzić docelowo dla niej,ale jej trzeba pomóc- cena leku jest znaczna, koleżanka nasza nie udźwignie tego ciężaru sama.

Ci co ją czytają...wiedzą o kogo chodzi i jakie są realia jej niełatwego życia...
Ona nikogo nie prosi o nic, bo jest zbyt delikatna i nie chce swoją osobą sprawić kłopotu.

Jeśli ktoś zechce wspomóc koleżankę z bloxa nawet niewielką kwotą...przyjmiemy te pieniądze z radością i zostaną one wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem!
Cieszą mnie takie słowa, jak na przykład w pierwszym z otrzymanych maili z odzewem: dr_maciej: "Jeśli będa potrzebne pieniądze to je zbierzemy i wspólnymi siłami pomożemy Jej!"

Mam nadzieję,że uda mi się zmusić naszą koleżankę,żeby przestała się"szczypać" i podała mi numer konta:) będzie on dostępny u naszej Prownicjuszki (takajedna_ja)-zatem do niej będzie można się zwrócić po ten numer konta.
Dlaczego tak? :) Chronimy dane osobowe. A mnie dodatkowo...obowiązuje tajemnica lekarska:)
----------------------------------------------------------------------------------------
Ja nie wiedziałam jak napisać, a takajedna_ja wiedziała.
Więc jeśli moje słowa z lekka nieporadne -nie przekonają choć kilku osób to może słowa Prowincjuszki to uczynią?

Oto one- w kolorze nadziei:


Miał być głęboki, wzruszający, chwytający za serce tekst. Miało być o pewnej dziewczynie, takim dzieciaku właściwie , co to jeszcze od ziemi nie odrosła, a tak straszne cieżary musi na swych barkach dźwigać. Ciężary, które nawet dorosłym i bogatym w rodziny bywają za ciężkie. O dzieciaku co zmaga się i z uzależnieniem w rodzinie najbliższej i z wychowaniem młodszego rodzeństwa i z wszystkimi tego konsekwencjami a jakby tego wszystkiego mało było to jeszcze z własną chorobą. A ta choroba to nie jakis tam katar, o nie. I niby mógłby tu byc happy and bo chorobę można leczyć. Nawet jest na nią lekawrstwo. Nawet jest stosowane w Polsce. Ba! Nawet NFZ je sponsoruje...Tyle, że bardzo opieszale. I w tym momencie kończy mi się ckliwośc i wzruszenie, a zaczyna działać złość.
Bo jakże to tak : jest lek, ale coś nie pozwala go podać? Dlaczego ?
Nie wie nikt.Mielę w ustach przekleństwa. Pięści zaciskam bezsilnie. Coś trzeba zrobić. Co ? Już wiem...
Surfinia zrobiła wywiad. Już wiemy, że lek można kupić prywatnie, wiemy też, w przybliżeniu, że potrzebujemy na nań około dwóch tysięcy złotych. Mamy też pewność, że nasza dziewczynka takich pieniędzy nie ma. I nie ma szans by je szybko zdobyła. Wiemy też, że poza nami- blogowiczami nie ma specjalnie na kogo liczyć. A ona czeka już długo. I ciągle słyszy w szpitalu, że ma się dowiedziec za tydzień. No ileż można? Musimy jej pomóc. Musimy jej kupić ten lek.
Wiem, że już nie raz do Was apelowałam. Nigdy nie zawiedliście. Wierzę w Was (w NAS!) i tym razem.
Celowo nie piszę dokładnie o kogo chodzi: ci co ją znają- wiedzą o kogo chodzi. Kto nie zna- może będzie niemiły, agresywny, a po co? Ona ma dość kłopotów i nie wolno jej narażać na dodatkowe stresy. Kto zainteresowany udzieleniem pomocy - zapraszam na maila :
takajedna_ja@gazeta.pl
tam podam szczegóły łącznie z numerem konta dziewczynki. Zapewniam, że ucieszy i przyda się każda złotówka.



wtorek, 25 września 2007, surfinia

Polecane wpisy

  • MY

    Jako kobieta mam do piłki nożnej stosunek średnio gorący- co nie znaczy : obojętny. ...Bo czasem trudno mi zrozumie ć  ,że pół Polski entuzjazmu

  • przesilenie i tak dalej

    P owinno się do góry skakać bo wiosna, nowe życie , krew powinna szybciej krąży ć bo w roślinach soki już dawno ruszyły,więc się dzięki temu stroją w k

  • "ale są jeszcze sprawy drobne, loty ptasie..."

    Świat wariuje , pędzi i zmienia się niekoniecznie na korzyść... I trudno obok tego przejść obojętnie, a chwilami tak wszystko przytłacza-tyle zła ludziom się dz

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
zwyczajna dziewczyna z n a s t r o j e
To nie jest bajka, raczej magia. Jest coś takiego jak krąg bloxowiczów dobrej woli wrażliwych na ludzi w potrzebie. Nasz krąg nieraz już skutecznie pomagał i wierzę, że zawsze tak będzie. Kiedyś przekonałam się sama, że ten krąg naprawdę istnieje i ... »
Wysłany 2007/09/26 00:52:14
ZJEDNOCZMY SIŁY !!!! z o wszystkim i o niczym-pamiętnik lekarki
Ktoś z nas potrzebuje pomocy......szczegóły u Surfinii na blogu TUTAJ .... Zjednoczmy siły! nbsp »
Wysłany 2007/09/26 20:44:01
WSPÓLNIE z HB. Kombinacje
Dzisiaj nie będzie żadnej notki. Będą tylko dwa linki na które KONIECZNIE musicie wejść oraz jeden adres email. Klikajcie tu: SURFINIA TAKAJEDNA takajedna_ja gazeta.pl Reszty dowiecie się już w podanych linkach. Peace, and Health . Ceńmy Zdrowie . »
Wysłany 2007/09/26 21:50:48
Dylematy egzystencjalne z Wesołe jest życie staruszki
Czy faktycznie jest tak, że aby zostać dziadziem, to wpierw trzeba jednak przebrnąc przez etap ojcostwa? Hmm... A przy okazji, zabłąkanych czytelników tego bloga w imieniu Redakcji pragnę prosić o wsparcie akcji pomocy dla jednaj z naszych blogowych ... »
Wysłany 2007/09/29 09:14:31
Komentarze
2007/09/25 21:24:26
SU: zatem na Twoje wołanie pomożecie - odpowiemy: pomożemy!!!
-
2007/09/25 21:26:39
:))))))
mam nadzieję.
tak naprawdę to ja się przyłączyłam do wezwania takiej_jednej-ona była pierwsza:)))) Maćku, cieszę się:)
-
2007/09/25 22:06:45
mam nadzieję,że takajedna_ja nie będzie miała pretensji ,że wsadziłam do siebie i jej apel...
-
2007/09/25 22:24:13
Su=> no co Ty! ja prózna jestem to mi miło :p :p :p
-
2007/09/25 23:01:29
Już z tydzień temu pytałam ją o nazwę leku, pytałam i mam te same informacje.
Trzeba pomóc!
-
2007/09/25 23:11:37
skandal, ze jeszcze czeka na ten lek. Ilez można!
-
2007/09/25 23:14:32
cyferki
lek jest bardzo drogi...w szpitalu ustawiła się kolejka.
Może dziei nam...Ona będzie czekała krócej
-
2007/09/25 23:44:46
Su, znam sprawę. Ale przeciez nie jest to jakiś bardzo trudno dostępny preparat. Szpital dostaje za niego kasę z NFZ, rozumiem, że nie stac ich na robienie zapasów, ale chyba zdają sobie sprawę z zapotrzebowania skoro kolejka trwa nie 3-4 dni a tygodnie. Nie mieści mi się to w głowie. Choć znam przypadki, gdy u mojego męża na oddziale brakowało cytostatyków. Chemię przekładano wtedy o 2-3 dni. Ale nie o tygodnie.
-
2007/09/26 08:47:31
Ja się chętnie dołączę
-
2007/09/26 16:38:07
wiec podejmuje paleczke i przekopiuje Twoj i Takiejjednej wpis, w piatek wyslemy z Tessy konta kase :)))
-
2007/09/26 17:07:19
Kochani:) zatem odsyłam do takiejjednej(adres u góry) ona przejęła na siebie cięzzar organizacyjny,bo ja jestem póki co uziemiona przez zawodowe zawirowania. Jest juz nas kilka osób deklarujących się z pomocą:)
Kto dołączy?:))))
Znikam,ale będe zaglądać:)
-
2007/09/26 17:36:28
ja chętnie dołączę:)
-
2007/09/26 17:48:46
pisze maila do takiej jednej
-
2007/09/26 17:52:11
a czy moge apel wasz skopiowac>?
-
2007/09/26 20:01:16
Wanilko -będziemy zaszczycone jeśli zechcesz skopiować! :)

mozarcik:)*
-
2007/09/26 20:20:48
Koniecznie!! przyłączam się.
-
2007/09/26 20:28:59
dr_ewo
Wiedziałam.
Serce mi rosnie :)
-
2007/09/26 20:45:07
zajrzyj do skrzynki ...
-
2007/09/26 20:50:05
juz lecę:)
-
2007/09/26 21:26:45
Się dołączyłam, wirtualnie i realnie:) Będzie dobrze:)
-
2007/09/26 22:01:43
Jest już nas ponad 20 osób, czekamy na dalszych pomocników :))
-
2007/09/26 22:06:33
ja tez sie podczepiam. ziarnko do ziarnka...
-
hybre
2007/09/26 22:20:48
I ja.
-
2007/09/26 22:26:04
Tej miłej, wartościowej dziewczynie
powinni wszyscy jej znajomi - pomóc.
Przyłączam się.
-
Gość: wiecho9, *.dialog.net.pl
2007/09/26 22:27:29
Tej miłej, wartościowej dziewczynie
powinni wszyscy jej znajomi - pomóc.
Przyłączam się.
-
2007/09/26 22:30:33
HURA:)
jesteście WIELCY!
witam Hybre:)
-
2007/09/27 02:20:11
wiedziałam, kiedy tu wpaść..:))
-
2007/09/27 09:51:08
nie mam za wiele, ale tym co mam chętnie się podzielę, sama niedawno miałam "leczenie" i znam realia! Podczepiam się jak "odwodnik" :)
-
2007/09/27 10:14:23
Napisałam maila do takiejjednej i czekam na podanie konta.
Nie wiem o kogo chodzi, ale to nie wazne.
Do osób które apeluja o pomoc mam zaufanie i dlatego do pomocy chcę się przyłączyć.
Mam wielką nadzieje, ze akcja się powiedzie i ktos, kto potrzebuje pomocy tę pomocx otrzyma.
-
pasiwo
2007/09/27 15:55:24
popieram inicjatywe, lecz, jak dla mnie odzew bedzie wiekszy jesli imie i nazwisko oraz nr konta (adres przeciez jest zbedny, wiec osoba potrzebujaca jest jak najbardziej bezpieczna, a jej prywatnosc nie jest naruszona) znajdzie sie na blogu bez posrednictwa, ktore zawsze wywola jakies niezdrowe niedomowienia. I nie o mnie tu chodzi. Sprawa pomocy innym byla wielokrotnie poruszana na blogach stad moja propozycja.
Pozdrawiam:)
-
2007/09/27 17:16:40
i ja sie dolaczam.
-
2007/09/27 18:44:34
piekna akcja, dolaczam sie.
-
2007/09/27 19:25:41
Sur.
Jestem na 3 blogu i czytam same tajemnicze wpisy, nie wiem o co, o kogo chodzi, ale skoro moje "zakładki" robią takie wpisy to znaczy, że to ktoś bliski.
Nie widzę konta.
Gdzie i jak można coś wpłacić?
Napisz mi maila lub sms.
-
2007/09/27 21:38:29
Moi drodzy
nie liczyliśmy z takajedna Prowincjuszka na tak duzy odzew, bo mowie Wam DUZY on jest:) i obie placzemy po kątach , bo to jakiś cud jest !

Ja mówiłam...na bloxie sa ludzie o specjalnej wrazliwosci...
Wszystkie dane są do uzyskania u koleżanki takajedna_ja. Prawdziwe dane i cały "rys" historii. Zatem zadnych niedomowien nie ma.
Dlaczego nie podajemy danych na blogu?
Napisala juz o tym Prowncjuszka w zielonej częsci:nie chcemy zeby Dziewczynke ktos ranil. Poza tym...nawet krogulec mi napomnknal o jednej rzeczy-jesli poda sie numer konta i dane na blogu ktos "zyczliwy" moze doniesc do wiadomego urzedu i Mala bedzie musiala placic podatek od wzbogacenia..dlaczego ma płacic za dar serca???podczas gdy kwota potrzebna na lek nie jest jakas niebotyczna..wiec jakies ogolnoswiatowe poruszenie nie jest moze konieczne:DD choc juz mamy poruszenie EUROPEJSKIE :)
zapewniam Was, ktorzy deklarujecie pomoc,ze tu i tam natkneliscie sie na wpisy i wrazliwosc tej uroczej chorej dziewczyny. :)
Do umieszczenia jej danych musi byc jej zgoda,a akcje zaczelismy bez jej wiedzy:)
-
2007/09/27 21:55:19
zadnego umieszczania danych Surfinio, Twoje i Takiejjednej argumenty sa absolutnie wlasciwe, a znajac Dziewczynke wszyscy wiemy, ze z rumiencem wstydu przyjmuje te akcje :)))
-
2007/09/27 22:00:40
oj,Marga
ona tylko płacze:)
ale ja też i taka_jedna też, a dr_maciek
skacze o góry i krzyczy HURA:)
-
2007/09/28 04:24:52
Daję linka u mnie na blogu . Pozwolicie , co ?A do TakaJedna już napisałam . Pozdrawiam !!
-
2007/09/28 04:40:37
wraca wiara w ludzi...:)
-
2007/09/28 10:10:56
Apel skopiowalam , jest u mnie w blogu , mysle , ze to moze tez pomoc i skoro wyrazilas zgode na skopiowanie , w odpowiedzi na pytanie Wanilii , pomyslalam , ze tez moge , wiec bez pytania , z nadzieja , ze nie masz za zle , pozdrawiam :)
-
2007/09/28 14:20:37
Dane osoby potrzebującej w zadnym przypadku nie powinny byc upublicznione.
Rozwiązałyście sprawe bardzo dobrze, niech tak zostanie.
Kto jest zaineresowany pomocą dostanie wiecej szczegółów i nr konta od Prowinicjuszki.
-
2007/09/28 14:44:10
uff
kochani
kopiujcie,umieszczajcie apel u siebie, dawajcie linki...będziemy zaszczycone i wzruszone.
Proszę tez zaglądać do dr_maćka - victor.blox.pl-tak sie rozliczamy:)

Cieszę się,że TA formuła przeprowadzenia akcji odpowiada Wam,prawdę mówiąc miałyśmy z Prowincjuszką wiele wątpliwości -jak to zrobic,żeby nie przegiąż w żadną stronę:)

Sciskam Was i lece pracowac dalej! :)*
-
2007/09/28 22:26:07
Su,
oddalam sie na sobotę. Ostry dyżur przy mailu prowadzi dr Maciej : dr_maciej@gazeta.pl
-
hanula1950
2007/09/29 01:08:54
Wczoraj przelewu dokonałam ( czym emerycka chata bogata).Udanego weekendu życzę.
-
2007/09/29 10:50:47
Taka_jedna
chwilami i ja będę zaglądać(no nie mogę dłużej,bo mąz wrócił ze świata cały i zdrowy, trzeba też odgruzować mieszkanie po całym tygodniu) więc też mogę przesłać tu i tam,jak ktoś poprosi
a Ty nabieraj sił, bo będą Ci one potrzebne:)

Hanulka
jesteś złota, miłego ciepłego weekendu też:)))
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes