moja jesień gra bossanovą...
Blog > Komentarze do wpisu
Mariolka nadaje sie na polityka...
...albowiem : dzielnie wytrzymała w ciągu kilku godzin wiele wystąpień w sejmie, patrząc w telewizor jak sroka w gnat, ustosunkowując się myślą i głosem do tego i w owego, czasem używając bazyliszkowego wzroku, co jakiś czas kiwając głową z zażenowaniem, lub na "TAK", a czasem- rechocząc sobie pod nosem z ukontentowania.
Jednocześnie chwaliła siebie samą za celność ripost i ogólne pojęcie "na każdy temat"(niemal jak Drzyzga). Brak samokrytycznego spojrzenia na samą siebie-jak najbardziej upoważniał ją do zajęcia się życiem politycznym, ba przeciez onegdaj śniła nawet bardzo realnie,że została prezydentem Polski :)
Oczywiście zdolność czujnego podsypiania w trakcie,kiedy inni męczą się na mównicy-tez jest cechą pożądaną dla polityka, bardzo "trendy" ;) i TO TEŻ Mariolka ma! :)
Ale nadszedł nieubłaganie czas zajęcia się prozą życia, polityka polityką, a pranie wywiesić trzeba. W trakcie tej czynności Mariolka usłyszała strzelaninę w TV... "OH, MON DIEU " -zakrzyknęła i dodała wielkim głoem: "Czy to w sejmie???" -po czym nie czekając na odpowiedź przygnała do pokoju, a tam na ekranie... nie Sejm, a Wołoszański, to znaczy "Twierdza Szyfrów".
A  w Sejmie: gadają, ustosunkowują się do tego i owego, rechoczą, pokrzykują (ale z lekka tylko-idzie nowe;), kiwają głowami,podsypiają, ziewają,
i byc może dłubią w nosach, albo wysyłają sms-y...

-Uff. Zatem się nie pozabiajali.

...Po czym poszła dalej wieszać pranie, z przekonaniem,że niebawem...wróci do polityki, bo bez Mariolki kraj na pewno sobie nie poradzi :)
:)

piątek, 23 listopada 2007, surfinia

Polecane wpisy

  • MY

    Jako kobieta mam do piłki nożnej stosunek średnio gorący- co nie znaczy : obojętny. ...Bo czasem trudno mi zrozumie ć  ,że pół Polski entuzjazmu

  • przesilenie i tak dalej

    P owinno się do góry skakać bo wiosna, nowe życie , krew powinna szybciej krąży ć bo w roślinach soki już dawno ruszyły,więc się dzięki temu stroją w k

  • "ale są jeszcze sprawy drobne, loty ptasie..."

    Świat wariuje , pędzi i zmienia się niekoniecznie na korzyść... I trudno obok tego przejść obojętnie, a chwilami tak wszystko przytłacza-tyle zła ludziom się dz

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2007/11/23 21:28:51
w takim razie ponawiam to, co napisałam poniżej...
-
2007/11/23 21:32:48
golden:)))
-
2007/11/23 22:19:58
Ja też wytrzymałam i mam zamiar dalej wytrzymywać! Tych dłubiących też widziałam - niestety...
Pozdrawiam serdecznie!
-
2007/11/24 00:51:03
Mariolka jak zwykle wszechobecna i tam gdzie pranie i tam gdzie spraw Kraju trzeba pilnowac ;)

-
2007/11/24 00:55:24
na polityka to musialabyś jeszcze rozum stracić
-
2007/11/24 06:55:46
"Bazyliszkowy wzrok":), rozumiem. Oglądając sejm też udzielają mi się nieludzkie odruchy i komentarze.
Surfinio, Ty mnie pytasz czy słać tą białą sowę? No pewnie, że tak. Czekam na nią już od przedwczoraj:). Będzie wpis jak "ta-la-la":)
-
2007/11/24 09:19:10
Mariolka na prezydenta!
czytałam niedawno książkę Harasimowicza "nieoczekiwana zmiana płci", na podstawie której nakręcili, albo może właśnie kręcą film, o tym jak pani prezydentowa miała zostać prezydentem. oczywiście według facetów, jak widać jest to tylko możliwe po zmianie płci, a to wcale nie prawda:)
-
2007/11/24 12:12:21
Jak Mariolka wieszała bieliznę i słyszała huk, to może jednak ktoś w sejmie urządził polowanie na niechciane ptactwo!
Serdecznie, ciepło pozdrawiam. W. :)))
-
ga_lapagos
2007/11/24 16:44:40
licho nie spi, Mariolka musi czuwać :D
-
2007/11/24 22:43:56
Uwielbiam, jak piszesz o polityce :))
-
2007/11/24 22:50:31
rest5t
melduję,że wytrzymałam jeszcze dziś :)

odwodnik
-dlatego jeszcze mnie nie ma w rządzie;)

-Dianula
ba, nic o nas bez nas;)

Krogulec
-lepszy bazyliszkowy wzrok niż torsje:)
sowa będzie, ale jeszcze z nią musze powalczyć:)

mozart
-pewnie,że nieprawda! :)

wiecho...moze?? oby celnie ;)

Ga_lapagos
-tak jest, wiecznie na straży:)

Dr_maciej
- dzięki, niektórzy za tym nie przepadają ;)
-
2007/11/25 09:54:36
Niestety, nie dane mi było ogladać dyskusji w sejmie ani expose premiera bowiem bawiłam na słuzbowych andrzejkach w stolicy i dopiero nad ranem włączyłam tv by usłyszeć choc echa tego co się działo w parlamencie...ale dzięki Tobie juz wiem wszystko :)))
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes