moja jesień gra bossanovą...
Blog > Komentarze do wpisu
bo po co? ;)
Irenka każego pierwszego stycznia obiecuje sobie,że w rozpoczynającym się roku-rzuci palenie. Remek-to samo. Dorota-obiecuje sobie dalekie podróże,żeby coś w tym życiu zobaczyć. Krystyna-że zrzuci kilka kilogramów.
Grzesiek- ma silne przeświadczenie,że powinien zmienić coś w swym życiu...
To tylko przykłady noworocznych postanowień moich przyjaciół. Czy muszę mówić,że nic z nich nie wychodzi? ;) Irenka i Remek-jak palili papierosy-tak palą.
Dorota co roku zostaje tak zwalona robotą,że znalezienie kilkunastu dni na podróż np. do wymarzonych przez nią Indii- graniczy z cudem...a i finanse jakoś dziwnie wyciekają. Krystyna-jak miała kilka kilo za dużo ,tak ma-bo brak jej silnej woli,a jeść uwielbia. Grzesiek-niewiele w swoim i tak dość ciekawym życiu zmienił, bo jakoś nie może się zdecydować na kierunek owych planowanych  zmian;)
I tak dalej... ;)
Z prawie każdego kolorowego pisma dla kobiet pod koniec roku kalendarzowego krzyczą hasła na temat niemal "obowiązkowego" ustalenia noworocznych zobowiązań,jakby to coś miało diametralnie zmienić;)
A ja idę pod prąd!
Niczego nie będę sobie obiecywać na siłę "bo tak trzeba"-żeby nie utonąć później we frustracji,że nic z tego nie zrealizowałam,lub ZBYT mało z listy przedsięwzięć:)
...No chyba,że na początku owej wydumanej listy umieszczę akapit:
"ewentualnie mogę się tym zająć, jeśli warunki będą odpowiednio sprzyjające realizacji".
I tylko tyle. A może aż tyle? ?;)


Witajcie w Nowym Roku:)


środa, 02 stycznia 2008, surfinia

Polecane wpisy

  • MY

    Jako kobieta mam do piłki nożnej stosunek średnio gorący- co nie znaczy : obojętny. ...Bo czasem trudno mi zrozumie ć  ,że pół Polski entuzjazmu

  • przesilenie i tak dalej

    P owinno się do góry skakać bo wiosna, nowe życie , krew powinna szybciej krąży ć bo w roślinach soki już dawno ruszyły,więc się dzięki temu stroją w k

  • "ale są jeszcze sprawy drobne, loty ptasie..."

    Świat wariuje , pędzi i zmienia się niekoniecznie na korzyść... I trudno obok tego przejść obojętnie, a chwilami tak wszystko przytłacza-tyle zła ludziom się dz

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/01/02 21:06:59
A witaj, witaj!
A Ty czego nie dotrzymujesz?
-
2008/01/02 21:11:26
reiwsz
no na pewno dotrzymuje słowa:) a z innymi rzeczami(zmiana diety...więcej snu...więcej dbałości o siebie samą a mniej o cały świat naokoło... etc) bywa kłopot:)
-
Gość: brandy, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/01/02 21:19:37
Miło Cię znowu widzieć Surfi :)

otwieram dziś skrzynkę, a tam... niebieska koperta, a w niej śliczna kartka z ciepłymi słowami :) dziękuję!!!
-
2008/01/02 21:22:58
cześć ,Brandy:)))))))
-
2008/01/02 23:09:19
Witaj Surfinio w nowym roku!!! Najlepszego!
-
2008/01/03 00:01:50

Realizm

Bardzo cenię jak ktoś realnie,
nawet swoje marzenia planuje.
Po co na wyrost - niewykonalnie...
z mrzonkami w chmurach szybuje!
...
Życzę Tobie, aby od nowa,
już na progu Nowego Roku,
Twój cenny realizm nadal zachować...
Bądź nadal sobą... pełna uroku!
SU - Wiesław

Serdeczne, noworoczne ciepłe uściski!
W. :))))


-
2008/01/03 14:57:38
Zatem witaj w Nowym Roku Surfinio:) I wszystkiego w nim najlepszego.
-
2008/01/03 16:56:47
Kochana Su, niech kazdy dzien bedzie jak prezent...
p.s. I ja nic nie postanawiam :)
-
klara607
2008/01/03 18:37:07
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
Ja nie składam żadnych przyrzeczeń ani zobowiązań. Udało mi się rzucić palenie od adwentu i chciałabym jedynie w tym wytrwać.
-
2008/01/03 23:46:16
Mowiac szczerze, idea postanowien noworocznych jest mi obca calkowicie:)))
Wszystkiego dobrego w 2008:)))
-
2008/01/03 23:56:24
Się minęliśmy z przesyłką, ale już się spotkaliśmy :-)))) Serdeczne Dzięki :-)
-
cito1
2008/01/04 12:34:21
Też sobie nic nie obiecywałam, oprócz tego, że będzie to dobry rok.
Witaj Sur :*
-
2008/01/04 21:19:10
Cito
ja podobnie, bo okreśłenie"dobry rok" obejmuje wszsytkie ważne dla nas treści:)

Lizzardo
-czyli doszło z opóźnieniem...a wysłałam tak,że miało dojść na czas,ale cóż-mnie poczta przysłała zamówioną w Agorze płytę -po miesiącu :/ czyżbyś i Ty cos do mnie wysłał?:)

ikroopko
-i Tobie wszystkiego najlepszego,najpiękniejszego:)

Klaro
- a ja czytując Ciebie-jestem PEWNA,że wytrwasz,bo kto,jak nie ty?:)
-
2008/01/04 21:21:47
Dianulko
-niech Nowy Rok przyniesie Ci same dobre rzeczy i najlepsze rozwiązania:)

Krogulcu,rest5
witajcie...serdeczności w dłonie łapcie:)

Wiecho9
-chyba muszę się powtórzyć: bardzo mi się podobają Twoje wiersze...ale idealizujesz mnie:)
-
2008/01/05 01:35:41
Su - przyszło na czas tylko ja wcześniej wybyłem :-) Niestety, nie dałem rady niczego wysłać przed Nowym Rokiem, ale teraz nadrabiam zaległości ;-))))
-
2008/01/05 09:48:19
Su, odkąd postanowiłam, że żadnych więcej noworocznych postanowień oraz żadnych więcej sylwestrowych obrachunków- to końcówka roku nie jawi mi się już horror z obowiązkową frustracją w tle. W sylwestra nie przejawiam nadziei większej niż zwykle, że następne dni przyniosą zmianę na lepsze, ani nie dramatatyzuję, że nie zrobiłam tego, co sobie rok wcześniej obiecywałam. Sylwestra traktuję jak katar- czy inny dopust Boży: polubić się nie da, a przeżyć trzeba. Zresztą dawno temu podjęłam postanowienie ( wcale nie Noworoczne) że odtąd będę żyć najlepiej jak potrafię z łaskawością przyjmę co los przyniesie, nawet jeśli nie będzie to zbyt miłe, bo (ustaliłam to sama ze sobą) mój Anioł opiekuńczy wie co robi i jak mu nie będę przeszkadzać to wyjdzie mi na dobre. I tego się trzymam.
-
2008/01/05 11:40:38
lizzardo
-ależ to oczywiste,że przed Świętami i Nowym Rokiem TU -trudno byłoby wymagać,żebys myśłał o czyms innym niż o wspaniaych dnich z Rodziną:))) Nie sumituj się, najważniejsze,że się udało,a kartkę wyślesz mi na nstępny rok:)

-
2008/01/05 12:00:48
takajedna_ja
Twój komentarz zrobił na mnie wrażenie,bo to dokładnie tak,jak ja mam w głowie
Więc wybacz...zrobiłam z tego wątek :)
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes