moja jesień gra bossanovą...
Blog > Komentarze do wpisu
I duszno i pada ,i duszno i pada...
Straszliwie parno cały dzień. Ludzie albo zmęczeni,albo zniecierpliwieni, pacjenci- zwłaszcza ci ambulatoryjni- pobudzeni, oj dostało się dziś personelowi białemu z mej komórki organizacyjnej nie raz nie dwa...Trudno w taki dzień nosić uśmiech na twarzy, w pewnej chwili i ja  się wściekłam, kiedy pacjentka  w dobrym stanie zaczęła krzyczeć, że to skandal,iż przed nią przyjęłam inną osobę, taką młodą ,co może poczekać.  Tylko,że ta "młoda co może poczekać" to akurat na wózku była i ledwo żyła.
No nic, ale jestem już w domu, jutro,pojutrze i po-pojutrze to juz tak fajnie nie będzie, praca  od rana do wieczora.
Znów grzmi i pada dość mocno  (dawno nie padało...;)
Widziałam dziś kolumnę  samochodów strażackich, tak z 10 ich było, jeden za drugim...na sygnale...pewnie jechały do  Kłodzka, czy tam gdzie trzeba było takich sił. Przypomniał mi się 1997 rok. Do tej pory skóra mi cierpnie.
Może  czas  zacząć budować arkę? ;)


poniedziałek, 29 czerwca 2009, surfinia

Polecane wpisy

  • MY

    Jako kobieta mam do piłki nożnej stosunek średnio gorący- co nie znaczy : obojętny. ...Bo czasem trudno mi zrozumie ć  ,że pół Polski entuzjazmu

  • przesilenie i tak dalej

    P owinno się do góry skakać bo wiosna, nowe życie , krew powinna szybciej krąży ć bo w roślinach soki już dawno ruszyły,więc się dzięki temu stroją w k

  • "ale są jeszcze sprawy drobne, loty ptasie..."

    Świat wariuje , pędzi i zmienia się niekoniecznie na korzyść... I trudno obok tego przejść obojętnie, a chwilami tak wszystko przytłacza-tyle zła ludziom się dz

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
reiwsz
2009/06/29 20:40:58
Fakt, ciezko dziś. Pakowanie tez mi nie idzie.
-
daria_nowak
2009/06/29 21:12:09
Okropny dzień. Szczęście, w nieszczęściu, ze pół dnia spędziłam w klimatyzowanej sali. Za to powrót był niepowtarzalny. Ludzie w autobusie się nienawidzili, a ta nienawiść wręcz między nimi latała. Pogoda:(
-
2009/06/29 21:35:57
swoją drogą jak mały wpływ mają ludzie na swoje zachowania, jeśli pogoda może zmienić setki ludzi z dr Jekylla w Mr Hyde'a ;)
-
2009/06/30 07:41:43
A może tą panią od "skandalu" zatrudnić do rejestracji? Pewnie usprawniłaby pracę, że hej! ;))
Naprawdę się wściekłaś? ;))
-
emka1216
2009/06/30 14:24:34
Niestety pogoda zmienia i ogłupia. dzisiaj jestem wyjątkowo ogłupiona. Wierzę, że deszcze się zatrzymają.
-
2009/06/30 14:40:03
u mnie za oknem bankowca też grzmi...
weszłam TU żeby zobaczyć kto mi tak fajnie życzy! :)
-
marga77
2009/06/30 17:45:57
a tutaj, chociaz golebie nisko lataja ;), duszno, ale nie pada :)))
-
2009/06/30 22:43:07
Kroguś
co za pytanie? oczywiscie...że nie:)
albo inaczej-wściekłam się"do srodka" a na zewnątrz cedziłam głośno i dobitnie.Słowa oczywiscie :)

emka
na temat ogłupień to możnaby porozmawiać,że ho-ho:)

Makaka74
-no to w przynliżeniu...wiesz :) i miło,że zostawiłaś ślad:)

Marga
- no to trochę lepiej,bo dzis było"wesoło: a i na jutro zapowiadają tropiki...:/
-
2009/06/30 22:46:11
my się podduszamy, kwiatki w szczęśliwości rosną, burza w drodze, okna otwarte, a tak po za tym wszystko ok:)
-
2009/06/30 23:01:11
Dewaluacjo:)|
i tak właśnie trzeba walczyć z tymi niedogodnościami - jasnym spojrzeniem:)
-
hanula1950
2009/07/02 12:03:24
U mnie sufity zalało!Dach repują.
-
omm
2009/07/03 06:18:46
No i dziś wcale nie lepiej się zapowiada pogodowo.
A pacjenci to już tak mają we krwi, jak na godzinę są umówieni to przyjdą wcześniej i tak się wepchają, a co, walczyć trzeba o zdrowie nie?
-
rest5
2009/07/03 23:13:51
U nas paskudnie, bo bardzo gorąco i słonecznie. I tak już trzy dni - wytrzymać nie można. Podobno ma jutro spaść deszcz, ale nie zanosi się...
Pozdrawiam gorąco - niestety...
-
dianulka1
2009/07/05 07:44:02
Su, odbierz maila
-
2009/07/05 12:02:23
Dziękuję,Dianula, odpisałam:)

omm
"trzeba walczyć o zdrowie" masz rację:)
tylko czasem zastanawiam się patrząc na te kolejki,że zwijam się jak w ukropie, a ludzie w kolejce i tak patrza na mnie jak na wroga...że nie szybciej.Skądinąd-każdy chciałby być zbadany przyzwoicie, a nie "po łebkach"nie?
I zastanawiam się-jak to jest: kiedy stoją w kolejce do gabinetu przywatnego, to się nie pieklą...zwykle.

hanula!
Mam nadzieję,że Twój sufit nie ucierpiał nadmiernie?:(

Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes