moja jesień gra bossanovą...
Blog > Komentarze do wpisu
zgadywanka
Kiedy TO zobaczyłam, wpadłam w "dziki zachwyt" albowiem przypomniały mi się słynne "dreblinki do snopowiązałek" z filmu "nie lubię poniedziałku".
A ponieważ jutro poniedziałek...to jest jak znalazł, tylko konia z rzędem temu, kto mi powie, co Autor dzieła miał na myśli?

                                                 

 
Rozejrzałam się w pomieszczeniu,szukałam w okolicy faceta w beretce z antenką, czy narzędzi hydraulicznych,ale nie, okazało się, że nie zepsuł się w tym miejscu nikomu kran ani prysznic, zresztą to nie łazienka, tylko pomieszczenie Muzeum Rzeźby w drezdeńskim  Zwingerze, a to cudo-umiejscowione jest całkiem niedaleko rzeźb Rodina :)
niedziela, 05 lipca 2009, surfinia

Polecane wpisy

  • MY

    Jako kobieta mam do piłki nożnej stosunek średnio gorący- co nie znaczy : obojętny. ...Bo czasem trudno mi zrozumie ć  ,że pół Polski entuzjazmu

  • przesilenie i tak dalej

    P owinno się do góry skakać bo wiosna, nowe życie , krew powinna szybciej krąży ć bo w roślinach soki już dawno ruszyły,więc się dzięki temu stroją w k

  • "ale są jeszcze sprawy drobne, loty ptasie..."

    Świat wariuje , pędzi i zmienia się niekoniecznie na korzyść... I trudno obok tego przejść obojętnie, a chwilami tak wszystko przytłacza-tyle zła ludziom się dz

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/07/06 10:31:07
Jak na poniedziałek, to trochę trudna ta zgadywanka ;)
-
daria_nowak
2009/07/06 15:09:29
Dawno, dawno temu dysponowałam włosami do pasa. Tak wtedy wyglądał mój prysznic po myciu łba;) Długie włosy, nawet jeśli wychodzą w normie robią straszne wrażenie:)
To właśnie przedstawia ta praca. Koszmar długowłosej...
-
2009/07/06 18:35:00
Krogulec:) ...zatem:przepraszam;)

Daria
-"Koszmar długowłosej ( w łazience)" ;) no to już jest coś;)
-
marga77
2009/07/07 13:46:47
Daria mnie zabila, a zabiciem wykasowala wszystkie pomysly ;)))
-
2009/07/07 15:15:33
Ewa i wąż w raju. Już po kuszeniu.
-
2009/07/08 21:16:28
Zaboćku
piekna interpretacja, obiecująca ciąg dalszy-dla mających wyobraźnię:)

Ja natomiast z bliska oglądając i prawie dostając po łapkach od pani ,która sali doglądała-widzę t u najwyżej efekt wizyty konia w rozgrzebanej łazience...wiesz, coś na zasadzie słonia w składzie porcelany,tyle że tam słoń siał zniszczenie w skorupach, a tu koń "zapomniał " ogona, bo na przykład ktoś mu kazał wziąć prysznic,zatem koń zwiał przerażony tą wizją -gdzie pieprz rośnie, poświęcając jeden ze swoich atrybutów,hm... fakt że nie najważniejszy;)
-
emka1216
2009/07/10 16:54:27
Wyobraźnię mam bujną, ale czy aż tak? Może Współczesność Wikinga?
-
2009/07/11 18:05:25
emko1216
-pieknie:)))
a propos-przypomina mi się w znawiązaniu do Wikingów rysunek Andrzeja Mleczki, na którym jeden Wiking do drugiego rzecze: "W zawodzie Wikinga najbardziej cenię sobie gwałcenie"
:)
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes