moja jesień gra bossanovą...
Blog > Komentarze do wpisu
przesilenie i tak dalej

Powinno się do góry skakać bo wiosna, nowe życie , krew powinna szybciej krążyć bo w roślinach soki już dawno ruszyły,więc się dzięki temu stroją w kwiaty i świeżą nieskazitelną zieleń.

A przyroda ożywiona? Może i coś tam ją rusza,bo koty okoliczne chude i z wzrokiem błędnym.

Od czasu do czasu młodsza ludzkość -jak to wiosną- całusami i przytuleniami daję znać, że pora na miłość nadeszła.

Ale w większości ludzkość blada, zmęczona, senna-niezależnie od wieku i płci, o np. dziś słyszałam wynurzenia młdzieńca jednego,że taki zmęczony,iż ledwo chodzi.

Nie ukrywam,że i mnie  oraz moje otoczenie-jakieś dziwne zmęczenie opadło, senność dziwna i brak umysłowej ruchliwości- czyli głowa pracuje "aby-aby" ale jak nie musi,to mózg  układa się wygodnie znów do snu;) wykorzystując niemal każdą  wolną chwilę.

I tak sobie wegetujemy.

Dziś prosiłam znajomego doktora,żeby w pewnej sprawie"zwrotnie" zadzwonił do mnie, a on zadzwonił..ale do siebie i dziwił się,iż nie odbieram:)

A wczoraj  za to szukając znaczków w szufladzie-znalazłam kawałek wiersza i oto nasunęły mi  się dwa pytania na ową okoliczność

1.gdzie jest wiersza dalsza część

i

2. czy to wiersz mój.  Sądząc po ilości skresleń pewnie tak, ale gdyby nie,to jakże przynawać się do czegoś czego nie popełniłam? ;)  Skleroza czy wiosenne osłabienie ;)

Pozostawmy to bez odpowiedzi, mając nadzieję, że wygra wariant bardziej optymistyczny:)





środa, 04 kwietnia 2012, surfinia

Polecane wpisy

  • Wigilia, czas zajrzeć w stare kąty...

    - Chodź,czekamy tylko na ciebie -Oddziałowa ponaglała mnie po cichu, miałam jeszcze pacjenta, a "załoga" jakimś cudem (mimo ciągłego biegu z językiem

  • czasem się zapędzam i...

    Czasem się zapędzam i mam ochotę coś napisać-już,natychmiast,bo myśl zakiełkuje radośnie w głowie i wymaga żeby sie nią zająć stosownie do sytuacji, ale na przy

  • przedwigilijne gadanie

    Jeśli się ma ochotę na odrobinę szaleństwa w przygotowaniach świątecznych-żeby choć przez chwilę było inaczej-mam i ja sposób...nie jest zachwycający wprawdzie,

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2012/04/04 19:07:50
Trudno tak od razu po zimie wskoczyć w radosny, wiosenny nastrój. Trzeba dać sobie na to troszkę czasu:) Założę się, że niedźwiedź, gdy budzi się z zimowego snu, to nie wybiega z radosnym porykiwaniem z gawry, ale przeciąga się powoli, sprawdza pogodę i pomrukuje sennie...;)
Z pamięcią nie pocieszę Cię - teraz już tak będzie:) Ale to drobiazg, a kto by tam się drobiazgami przejmował:))
-
andsol-br
2012/04/05 02:42:32
W kwestii kotów, zalecane jest dokarmianie ich słoninką zawieszaną na drzewach. Mają w ten sposów "3w1": 1) żywność, 2) rozwijanie mięśni, 3) łamigłówkę brzmiącą "czy ta Surfinia myśli, że my mamy skrzydełka".

Dzwonienie do siebie ma wiele zalet, np. pełną zgodność poglądów, a także to, że z góry wiemy czym rozmówca zamierza nas zaskoczyć.
-
2012/04/06 12:48:50
goldenbrown
argument niedźwiedzia mnie przekonuje:)) uff
-
2012/04/06 12:51:09
andsolu

kontynuując sprawę kotów- a licho wie co takie zwięrzę myśli;)
dziś w mailu dostałam próbkę tego,co ewentualnie kot mysli o wiośnie tegorocznej;)


Gdzie ta wiosna ?
Bury kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zamrożoną męskość od lodu krzyczy na całe gardło:

- No i *pi* gdzie?! Pytam was - gdzie jest ta *pi* wiosna do *pi* nędzy? Co za *pi* kraj?! Gdzie są dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?! Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron, gdzie to *pi* wszystko jest?! A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba *pi* wali, ich tam w górze *pi* porąbało ! Niby ponoć wiosna już jest, *pi* - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, *pi* !!

A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie I mówią łagodnie:
- Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie... Kotów nie oszukasz...
Kwiecień 2012

*pi* - Ustawa o cenzurze
-
2012/04/07 21:52:22
Wesołych Świąt:)
-
2012/04/08 19:17:14
Zabocku...od teraz mogą się zacząc te Święta wesołe.
Przedtem...slabo z tym było (choroba). Pozdrawiam zabocku najserdeczniej!
-
2012/04/08 21:26:01
I dlatego zdrowie najważniejsze! Zdrowia Ci zyczę przede wszystkim:)) I pogody ducha, byś umiała zawsze w zyciu spaść na 4 łapki, jak ten kot (łapka mu się omsknie, jak będzie się wspinał po słoninkę;) )

Anegdotką o kocie chyba wywołałaś atak kaszlu u Zimy, dlatego prycha na nas teraz sniegiem, brr..
-
2012/04/13 09:07:39
O, jak miło trafić tu znowu. O, jak miło, że trwamy w blogowaniu...
-
Gość: brandy, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/04/19 14:11:58
dobrze, że jesteś Surfi :)
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes