moja jesień gra bossanovą...
RSS
sobota, 29 stycznia 2011
czasem się zapędzam i...
Czasem się zapędzam i mam ochotę coś napisać-już,natychmiast,bo myśl zakiełkuje radośnie w głowie i wymaga żeby sie nią zająć stosownie do sytuacji, ale na przykład jestem w pracy  albo gdzie indziej bez  możliwości skorzystania z sieci (co sobie chwalę poniekąd).
Zatem zapisuję sobie ową myśl pamięci na później.
Jak przychodzi co do czego,czyli następuje owo"później"-to myśl owszem, daje się odgrzebać w zasobach mózgu,ale już wcale nie jest taka fajna ,czy choćby warta uwagi. Albo gorzej-jest niestosowna, bo naokoło dzieje się dużo złego, a to ktoś z bliskich mi ludzi jest chory  , albo coś gdzieś się rozbije i wielu ucierpl, albo gdzieś wybucha jakiś konflikt i nie na miejscu byłoby ten niedoskonały  świat chwalić...A ja  jestem niepoprawną idealistką naiwną,że aż strach, zatem doskonale wiedząc,że świat nie jest gorszy niż było  to  od  wieków,że ja tego świata nie zmienię..trzymam się jakoś głupiego mniemania,że nie zawsze i nie wszystko jest stosowne. I pewnie nic tego nie zmieni, choć czasem stukam się w głowę z politowaniem.

A przecież jest na to wszystko sposób i ja go znam:
w świecie jak wyżej-niedoskonałym,pełnym zła, konfliktów, przemocy,wyścigów szczurów, wszędobylskich mediów  i...polityków -wystarczy mieć własny świat, najlepsze miejsce dla pacyfistki.
Ten, za którego kształt odpowiadam głównie ja i do którego wiodą drzwi,które  na szczęście mogę otworzyć też tylko ja, a żaden -nawet najsprawniejszy włamywacz nie dobierze wytrycha.

Jest tym świecie  pięknie,delikatnie i pachnie olejkiem różanym, wszystko jest przyjazne, znane. Czas biegnie  biegnie nieśpiesznie, sny mieszają się z jawą.
Kolory są jasne,pastelowe.
Jest zbawienna , przyjazna  cisza,lub słyszy się najdoskonalszą muzykę . Cieszę sie każdą chwilą,nie patrzę na to co będzie za tydzień czy miesiąc.
---
Po takim wyznaniu ktoś stąpający po ziemi w 100% i bez przerwy mógłby powiedzieć, że to infantylne lub zadać pytanie z większa lub mniejszą dozą sarkazmu :
"Co bierzesz? i czy możesz trochę TEGO dać?" ;)

A ja tylko staram się  nie zwariować...czego Innym też życzę... :)


...szkoda tylko,że na przebywanie w moim czarodziejskim świecie
mam czasu coraz mniej...

teraz sobie pomyślałam,że Ona tez tak ma :)

14:47, surfinia
Link Komentarze (23) »
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes